Brigade to aplikacja mobilna oraz internetowa platforma polityczna, której misją jest zwiększenie wpływu ludzi w realną politykę Stanów Zjednoczonych. Bardzo populistyczne hasło, oklepany frazes, który powtarza co drugi polityk w amerykańskim Kongresie. brigade0Jednakże Brigade.com ma na to kilka ciekawych patentów, które zyskały na tyle dużą uwagę, że jeszcze przed oficjalnym startem serwisu, startup otrzymał wsparcie finansowe w wysokości 9 milionów dolarów od samego Sean’a Parkera – współtwórcy Napstera, a także pierwszego mentora Facebooka.

Amerykańska demokracja jest poniekąd przestarzała i nie korzysta na tyle z nowoczesnych technologii, czy dobrodziejstw Internetu, na ile mogłaby. Same społeczeństwo przeszło przecież szereg przemian i rewolucji.

W jaki sposób funkcjonuje startup?

W tym miejscu pojawia się Brigade, aplikacja, której celem jest sprawne angażowanie społeczeństwa w sprawy, które obywatelom leżą na sercu. Jak doskonale wiadomo, każdy interesuje się innym aspektem polityki.

  1. Na samym początku określasz spektrum tematów, które Ciebie interesują.

brigade1Wybór Trump vs Clinton nie ogranicza się tylko do czystej sympatii czy antypatii, ale do kwestii związanych z imigracją, obronnością, polityką zagraniczną, podatkami, służbą zdrowia, systemem edukacji w USA, legalizacji marihuany, czy kilkunastoma innymi sprawami.

To skomplikowane

Dlatego głównym wyzwaniem było stworzenie maksymalnie prostej aplikacji w dziedzinie, która do prostych przecież nie należy. To jest także kluczem do zaangażowania grupy odbiorców najchętniej korzystających z wszelkiej maści aplikacji mobilnych, czyli ludzi poniżej 30 roku życia.

Z tego też względu ekipa Brigade, wsparta milionami dolarów, pracowała wspólnie z testerami ponad rok nad samym produktem, zanim w 2015 oficjalnie aplikacja ujrzała światło dzienne.

  1. Zajmuj pozycję

Jeśli interesujesz się np. polityką zagraniczną, Brigade zadaje Tobie kilka aktualnych pytań z tego zakresu, aby zrozumieć, jakie są Twoje poglądy na dany temat.

brigade2Jeden z ostatnich gorących tematów w debacie prezydenckiej – czy USA powinno interweniować za granicą, nawet jeśli nie jest bezpośrednio zagrożone?

Innymi nośnymi tematami są poglądy dotyczące kontaktów handlowych z Chinami – czy międzynarodowe umowy handlowe negatywnie oddziałują na  drobnych, rodzimych producentów w USA?

Zajmujesz swoje stanowisko, zgadzasz się, lub nie, bądź zwyczajnie nie masz zdania, a tym samym niezbyt skomplikowany algorytm rozpoznaje, ku jakim poglądom politycznym bardziej się skłaniasz.

bridge trump

  1. Angażuj się lokalnie w swojej społeczności

Brigade chce angażować ludzi w politykę, aczkolwiek większość społeczeństwa się nią kompletnie nie interesuje. Ludzie nienawidzą polityków, nie wierzą im. Zaufanie do rządzących spada z roku na rok, a waszyngtońskie korpo-lobby oraz wszelkiej maści wpływy są w USA silniejsze niż gdziekolwiek indziej.

Generalnie wiele osób raczej odsuwa się od polityki, niż w nią wgłębia, a cały klimat wokół białego domu coraz bardziej zaczyna przypominać sceny z House of Cards.

Brigade chce to zmienić

brigade3Jaki jest cel tej aplikacji poza poznaniem tego, jakie masz poglądy polityczne i określania swojej pozycji względem istotnych tematów dotyczących polityki Stanów Zjednoczonych?

Dzięki Brigade jesteś w stanie skonfrontować swoje poglądy polityczne ze znajomymi, czy też osobami z Twojej okolicy. Określasz swój stosunek wobec legalizacji marihuany i możesz poznać także, jakie zdanie mają na ten temat Twoi znajomi.

Co więcej, możesz zachęcać innych, aby poznać ich zdanie na każdy temat. Poprzez email lub media społecznościowe. Czy określanie swojego zdania przed innymi jest aż tak interesujące?

Okazuje się, że raczej tak. Otóż 13 000 osób korzystającej z wersji beta serwisu, średnio każdy określił swoje zdanie w 90 sprawach. Startup twierdzi, iż jest to wysoki poziom zaangażowania i trudno się z tym nie zgodzić.

Motor wzrostu

Ponadto, Brigade zaczyna powoli organizować spotkania z politykami dla określonych grup wyborców. Kolejną inicjatywą jest jeszcze większe pobudzenie społeczności względnie zainteresowanych polityką i korzystającym z aplikacji. Jest na to kolejny patent.

W tym celu Brigade ma również informować na bieżąco o spotkaniach czy okolicznych wydarzeniach organizowanych przez tę frakcję polityczną, z którą zbieżną są twoje poglądy. Nie chodzi tutaj o zwyczajny podział na Republikanów czy Demokratów, to zbyt oczywiste.

Interesujesz się obronnością? Dostaniesz informację o tym, gdzie w Twoim stanie odbywać się będzie wkrótce debata na ten temat. Chciałbyś wziąć udział w inicjatywie przeciwko nielegalnym meksykańskim imigrantom? Jeśli temat związany z imigracją w USA jest Ci bliski, to bądź pewien, że również to Ciebie nie ominie.

bridge mobile1Cienka linia i ryzyko z tym związane

Jak widać, aplikacja Brigade oferuje coś więcej niż tylko suche określenie własnych preferencji politycznych, które większość ludzi i tak zna. Chodzi o większe zaangażowanie również w sprawy własnego kraju, wyjście z domu, wyciągnięcie nieco za uszy sprzed komputera, zagłosowanie – złapanie bakcyla do polityki i aktywnego w nim uczestniczenia. Chociażby poprzez wzięcie udziału w „zwykłym” głosowaniu na prezydenta.

Każdy z nas jednak wie, czym kończą się rozmowy o polityce przy wigilijnym stole, czy też niedzielnym obiedzie. Zazwyczaj podziałami, czy w najlepszym wypadku wnioskiem, aby nie poruszać takich tematów ponownie.

Otwartość startupu Brigade niesie również pewne ryzyko. W sytuacji, gdy publicznie określamy swoje poglądy polityczne wśród swoich znajomych. Wystawiamy się również na ich ocenę i ewentualną krytykę, podczas różnicy zdań.

Każdy doskonale wie, jak bardzo poglądy polityczne mogą poróżnić do siebie ludzi

Funkcjonalności startupu oparte są w największej mierze właśnie na aktywności społeczności lokalnych oraz znajomych.

Wielu ludzi jest aktywnych politycznie, aczkolwiek nie zamierza afiszować się ze swoimi poglądami. Dlatego też ten serwis nie będzie miejscem dla dużej części osób, które interesują się polityką. Media społecznościowe w tym wypadku są tak samo korzyścią, jak i przekleństwem Brigade.

Perspektywy na przyszłość

Sean Parker to wizjoner, który udowodnił, iż zdecydowanie częściej ma rację, niż się myli.

Wykupił ostatnio również serwis Votizen oraz Causes.com. Drugi z nich posiada 186 zarejestrowanych użytkowników, wyrażających zainteresowanie polityką. Pierwszy natomiast ma zespół bardzo doświadczony w networkingu i angażowaniu społeczności w kwestiach politycznych.

Brigade oraz Sean Parker mają zatem coraz więcej argumentów do tego, aby skutecznie angażować ludzi do aktywności w polityce. Być może pewnego dnia będą w stanie tym samym przywrócić władzę rzeczywiście do rąk ludzi, co stanowi utopijny cel tej oryginalnej aplikacji.  

Napisz coś od siebie!