Wybierz swój ulubiony sport (koniecznie amerykański), ustal skład i rywalizuj ze znajomymi na prawdziwe pieniądze. Bierz udział w większych konkursach wraz z tysiącami innych graczy. Wygraj w ciągu jednego dnia nawet setki tysięcy dolarów.

dratf-kings-1Oto DraftKings – drugi największy gracz w USA w segmencie „1-Day Fantasy Sports”, co w wolnym tłumaczeniu można przetłumaczyć po prostu jako jednodniowe wydarzenia sportowe, na których to opiera się tu cała zabawa.

O co w tym chodzi?

Każdy fan piłki nożnej zna FIFĘ, aczkolwiek już niekoniecznie wszyscy grali kiedyś w Football Managera. Polega on na tym, że „tylko” ustalasz skład, a spotkanie rozgrywa się samo. Ty zaś możesz ingerować w nie zaledwie zza linii bocznej – zmieniając ustawienie oraz poszczególnych zawodników na boisku. Nie kierujesz bezpośrednio drużyną. Jest to zatem gra bardziej strategiczna niż zręcznościowa.

Na tej samej zasadzie funkcjonuje właśnie DraftKings, oferujący bardzo prostą rozrywkę, która sama w sobie może okazać się o wiele bardziej złożona, niż się wydaje.

Wybierasz jedną z dyscyplin. Jako, że startup bostoński, to i wybór typowo amerykański: NBA, NHL, NFL, Golf, Soccer. Wszystko to bowiem nie opiera się na logicznym myśleniu i wyborze składu z realnych zawodników. To właśnie Twój skład będzie tutaj punktował.

draft-kings-2Zdjęcie: przykład systemu punktacji dla Soccera oraz podstawowa instrukcja

Masz do wydania 50 tysięcy dolarów tak zwanego „salary cap”, czyli budżetu płacowego. To oznacza, że nie możesz w jednej ekipie zebrać samych gwiazd, a drużynę kompletujesz wręcz z samych underdogów (gorszych, mniej popularnych zawodników).

Także jeśli wybierasz NBA, to raczej możesz pomarzyć o Le Bronie, tak samo jak o Leo Messim, czy Ronaldo, w przypadku piłki nożnej (podałem dla przykładu, ligi europejskie nie są dostępne w DraftKings). To utrudnienie sprawia, że gra staje się mniej banalna oraz o wiele bardziej zróżnicowana.

Przykład DratfKings dla Soccera

Jeśli wybierzesz za dyscyplinę piłkę nożną, to DraftKings oferuje Tobie bardzo uproszczoną wersję Football Managera, w którą nie grasz z komputerem, a ze znajomymi. Co więcej, na pieniądze. Jest to zatem znakomita alternatywa dla wszystkich wyjadaczy bukmacherskiego chleba, utwierdzonych w przekonaniu, że świetnie znają się na piłce nożnej.

Kiedy dany konkurs dobiegnie końca (np. spotkania danej kolejki piłkarskiej ligi angielskiej się zakończą), użytkownik z największą liczbą punktów zgarnia nagrodę główną (sposób ich liczenia przedstawiam na zdjęciu powyżej).

Niektóre konkursy są tak bardzo oblegane, że bierze w nich udział nawet kilkanaście tysięcy osób, a w największych cyklicznych do wygrania są setki tysięcy dolarów, co bardzo mocno przypomina to typowe turnieje pokerowe.

draft-kings-3Zdjęcie: Lista otwartych turniejów, wpisowe od $3 do $1,000. Niektóre gromadzą tysiące graczy.

Na powyższym zdjęciu widać jak na dłoni, iż serwis DraftKings od środka nie różni się za wiele od typowych poker roomów.

Interesujące deale reklamowe

Jest to genialna, nieregulowana (czyli wciąż w 100% legalna) alternatywa dla serwisów pokerowych, tak szeroko zakazanych w Stanach Zjednoczonych. Oczywiście ogromna większość serwisów hazardowych omija regulacje, rejestrując się w rajach podatkowych – jednakże w dalszym ciągu jedna kwestia jest dla nich nie do przeskoczenia – reklama w Stanach.

Serwisy hazardowe nie mogą się bowiem głośno i szeroko reklamować w mainstreamowych mediach. To miejsce skrzętnie wypełniają zatem właśnie takie marki jak DraftKings, czy też FanDuel (posiadający 75% rynku Fantasy Games w USA).

Dla przykładu. Rok temu DratfKings sprzedał 11% swoich udziałów za $150 milionów grupie mediowej FOX (tym samym jego wycena osiągnęła wartość ponad miliarda dolarów, a DraftKings dołączył do grona jednorożców.

Co ciekawe, FOX zainwestował w sumie $300 milionów w ten startup, który zobowiązał się również wydać $250 milionów na reklamę, a jakżeby nie inaczej – właśnie w różnych kanałach telewizyjnych grupy FOX.

draft-kings-4zdjęcie: Liczba inwestycji w startup osiągnęła zawrotną sumę $596 milionów w ciągu 4 lat.

Na sukces DraftKings składa się kilka czynników

  1. Forma.

W porównaniu do konkursów trwających cały sezon, DraftKing daje możliwość uczestniczenia w tylko dziennych oraz tygodniowych formach rywalizacji, co przyciąga znacznie więcej użytkowników, którzy nie muszą czekać cały rok na wyłonienie zwycięzcy. Ponadto strategia i przyznawanie bonusów w stylu podwajania depozytu początkowego również zachęca, aczkolwiek jest to na tyle banalne, że aż nie wypada o tym szerzej się rozpisywać.

  1. Hazard.

To właśnie możliwość gry na pieniądze między znajomymi bądź też tysiącami innych graczy jest tym magnesem, który przyciąga. Średnio jeden z użytkowników wydaje $490 rocznie w serwisie.

  1. Partnerzy.

Dzięki rozbudowanej sieci partnerów, którzy mogą legalnie polecać udział w DraftKings – serwis w ciągu 3 lat z nieznanego nikomu startupu urósł do miana drugiego gracza w swej branży, osiągając wycenę na poziomie miliarda dolarów. Startup płaci partnerom w zależności od tego, jakie środki zdeponują poleceni użytkownicy.

  1. Legalność.

Dlaczego to w ogóle jest legalne w USA? Otóż Kongres utożsamia zakłady bukmacherskie z „grą szans” – to znaczy, że bazuje ona na szczęściu. Natomiast segment „Fantasy Sports” – w formie konkursów dziennych lub tygodniowych – jest już traktowana jako gra oparta na umiejętnościach – stąd też nie podlega przepisom antyhazardowym. Jednakże to może się wkrótce zmienić, co z pewnością czkawką odbije się całej branży Fantasy Games.

Źródła dochodu

Sam startup zarabia analogicznie w ten sam sposób, jak każdy serwis pokerowy – pobierając % od każdego zorganizowanego i zakończonego turnieju, czy w tym wypadku – konkursu.

DraftKings współpracuje również szeroko z klubami sportowymi, które widzą ogromny potencjał w tego typu rozrywce, jeszcze bardziej angażującej swoich fanów

Wszystkie media ściśle związanej ze sportem również chętnie partnerują DraftKings, który współpracuje zatem z takimi markami jak: NBS, Sports Illustrated, Comcast czy Sporting News.

Przyszłość Fantasy Sports

Analogicznie do serwisów hazardowych, Fantasy Sports stały się już czymś więcej niż tylko hobby. Cała branża generuje miliardy dolarów przychodów, a wartości te stale rosną. Największy konkurent DraftKingsFanDuel wypłacił swoim użytkownikom wygrane na ponad 2 miliardy dolarów (oczywiście z pieniędzy wpłaconych przez graczy).

Suma sumarum, DraftKings oferuje bardzo ciekawą rozrywkę, będącą realną alternatywą typowego hazardu. Interesująca hybryda kasyna oraz zakładów bukmacherskich, która bardzo szybko wydaje się zaskarbiać fanów z obydwu  tych jakże ogromnych i intratnych rynków.

 

Napisz coś od siebie!