Co ciekawego działo się w ostatnich dniach w branży startupowej? Postaramy się przypomnieć Wam o kilku wątkach, które być może umknęły w natłoku ważnych obowiązków, lub czytania Pudelka. 

# 1 Nowy CEO Ubera zapowiada wejście na giełdę w ciągu 18-36 miesięcy

Czyli daje jasno do zrozumienia, że będzie to raczej szczyt ich możliwości i trzeba będzie już powoli odcinać kupony. Konkurencja gigantyczna, w Azji Uber wyraźnie przegrywa z Grab, w USA natomiast znacznie lepsze recenzje zbiera Lyft, który choć zdecydowanie mniej popularniejszy, to rośnie szybciej niż dziecko Kalanicka (swoją drogą Travis się rozmyślił i jednak chce nadal kierować Uberem, tylko jeszcze nie wie, jak to zrobić).

Kilka słów o nowym CEO – to Dara Khosrowshahi, 48-letni Irańczyk, który wcześniej przewodził Expedii. W ostatniej ankiecie Glassdoor, w której to wypowiadali się pracownicy firm o swoich szefach, Khosrowashahi został sklasyfikowany na 39 pozycji pośród innych CEO.

Tutaj link do wyników, Musk jest ósmy, Zuckerberg dziesiąty, a CEO i genialne dziecko Google, Sundar Pichai, na siedemnastym.

#2 Startup TravelBank otrzymał $25M na wynagradzanie pracowników, którzy oszczędzają na podróżach służbowych

Każdy wie, jak to często wygląda w praktyce. Paliwko na firmę, to jeszcze odwiozę trzech kumpli po imprezie, progi zwalniające? Coś takiego nie istnieje. Podróż Gdańsk – Kraków? Wyłącznie Pendolino, 1 klasa.  Nocleg? Firma stawia, biorę hotel z basenem. Jedzenie? W końcu to delegacja! Idesz all in i zabawiasz się w miejskiego sommeliera.

Takie są realia, ludzie lubią sobie poużywać na koszt firmy, szczególnie, gdy nie specjalnie pałają entuzjazmem do swojej pracy lub wiedzą, że wielkie korpo nie odczuje ich służbowych wojaży. Poza tym, każdy tak robi. Można jednak inaczej, choć to bardzo wyidealizowane podejście, dlatego trzeba dać coś za coś.

Liczysz się z wydatkami Twojej firmy? Chociaż z tymi dotyczącymi podróży samolotem? TravelBank ma banalnie prosty model działania. Szacuje, jak wiele powinieneś zapłacić za swoje podróże, aby koszty były rozsądne. Jeżeli jesteś w stanie zmieścić się poniżej wyznaczonej kwoty, to różnicą dzieli się z Tobą po połowie, dzięki czemu pieniądz trafia bezpośrednio do Twojej kieszeni. Może nie będziesz latał Etihad, za to bezpośrednio odczujesz to po kieszeni – pozytywnie.

Motywujący sposób działania, który w ciągu pierwszych 9 miesięcy działania przyciągnął aż 800 firm. Wcześniej otrzymali $10M Serii-A, co pozwoliło im zwiększyć zatrudnienie do 30 osób, obecna runda $25M sprawi, że podwoją zatrudnienie.

#3 Dropbox stara się coraz mocniej rozepchać ze swoim produktem „Dropbox Paper”

It’s a feature, not a product. To miał powiedzieć CEO Apple, Steve Jobs, kiedy zobaczył prezentację chłopaków z Dropboxa, którzy szukali finansowania. Później nieco się przeliczył, bo jednak dostali spore pieniądze, wyceniani są na miliardy dolarów (dokładnie $10 mld), lecz koniec końców miał rację. O ile można było ich uznać za pionierów udostępniania plików w chmurze, pochwalić za ciekawy growth hacking związany z otrzymywaniem darmowej powierzchni w zamian za polecenia, to jednak nie poszli z tym dalej, nie rozwinęli przez lata niczego poza folderem do współdzielenia plików, a ludzie coraz częściej wybierają Drive od Google, który ma po prostu kompleksowy – produkt.

Google Drive, to oczywiście większe zaplecze (współdzielenie i współtworzenie, czyli Word i Excell w chmurze). Dropbox przez lata nie robił nic i jakiś czas temu wypuścił „Dropbox Paper„, czyli upraszczając: minimalistyczny Word w chmurze, dodając możliwość szybkiego tworzenia folderów i wrzucania tam dokumentów z poziomu smartfona. Bardzo popularny jest pośród designerów w Dolinie Krzemowej, których jest tam z pewnością sporo, choć do rynku masowego trochę brakuje.

Dropbox to firma, która stawia na prostotę i minimalizm, szkoda, że również w kwestii rozwoju. Obudzili się jakiś czas temu z letargu, choć zdecydowanie za późno.

#4 trzy startupy związane z wynajmem:

1. USA: domuso.com pozwala Tobie zapłacić za czynsz po czasie, gdy masz problemy z kasą. Na swoje rozwiązanie otrzymali $3,1M, które raczej nie uczy nikogo przedsiębiorczości. W zasadzie… niczego nie uczy. Jest problem – jest rozwiązanie. Nic więcej.

2. USA: dwelo.com z kolei dostarcza oprogramowanie do tego, abyś zrobił sobie inteligentny dom, następnie pozwala zarządzać nim z poziomu smartfona, ale już do celów związanych z wynajmem.   Chodzi tu o opcję otwierania drzwi gościom, gaszenia po nich światła, komunikacji z letnikami. Dostali właśnie $4,9M na rozwój.

3. Niemcy: thehomelike.com to niemiecki startup, który otrzymał €4M Serii A na rozwiązanie ciekawego problemu, otóż oferuje możliwość wynajmu długoterminowego podczas podróży służbowych (np. na miesiąc), co pozwala obniżyć koszty takich wypadów nawet o 40% w stosunku do mieszkania przez miesiąc w hotelu. Jest to karkołomne, ale bez przesady, żeby zaraz dostawać 4 miliony Euro na rozwiązanie praktycznie nie różniące się niczym od tego typu podobnych platform… Na tym zakończmy na dziś.

Napisz coś od siebie!