Czołem Photler! W końcu jest okazja do tego, aby chwilę porozmawiać. Sporo się ostatnio działo u Was, jak na startup dla fotografów z całego świata przystało, podróżowanie wzięliście sobie mocno do serca. Niedawno wróciliście z Libanu, gdzie w Bejrucie odbywał się największy event dla Startupów – BDL Accelerate 2016. (Poniżej zajawka wideo wydarzenia).

To musiała być genialna przygoda, niecodziennie przecież polskie startupy widywane są w takich egzotycznych miejscach. Berlin, Londyn, coraz częściej USA, jednak Liban? Dobre sobie. Stąd też trzeba rozwinąć ten temat na łamach Startup Cribs. Jak to się wszystko zaczęło, skąd impuls do tego, aby spróbować tam pojechać?

Wyszliśmy z założenia, że potraktujemy te aplikacje na eventy startupowe jako sprawdzenie naszego pomysłu na biznes – czy jest dostatecznie ciekawy i w oczach ludzi niezwiązanych z branżą fotograficzną. Aplikujących startupów było bardzo wiele, duża część z o wiele bardziej ‘ekscytującej’ dla inwestorów branży hi-tech, VR, AI. Nie szukaliśmy tego typu możliwości, po prostu pewnego dnia natknęłam się na Twój post o najciekawszych startupowych konkursach (chodzi dokładnie o ten post). Wszystko zebrane w jednym miejscu z wyszczególnieniem warunków aplikowania, terminów i benefitów. To była inspiracja. I powiem Ci, że nie tylko do Libanu udało nam się dostać po wypełnieniu kilku aplikacji z tego jednego posta 🙂

Jakie były warunki uczestnictwa w tego typu wydarzeniu. To przecież ogromny event. Musieliście jakoś się specjalnie przygotować, przesłać pitcha, czy może podać liczby waszego startupu? Jaka była droga do tego, aby się tam dostać? Szybko dostaliście odpowiedź?

Formularze które wypełnialiśmy, bardzo się różniły, od ultra-szczegółowych, po opis idei w formie tweetu. Na pewno liczy się forma pisania o samym pomyśle. My jesteśmy dalecy od formalnego stylu i patosu. Tak, jak z użytkownikami komunikujemy się bardzo bezpośrednio i na luzie, tak też mówimy o swoim projekcie. Przesyłaliśmy także dużo materiałów graficznych – czasem to mówi o wiele więcej o produkcie, niż sam opis. Samego Pitch Decka tworzyliśmy już po tym jak nas zaprosili do Bejrutu… na lotnisku 🙂

Powiedz coś więcej o tym, gdzie mieszkaliście. Co fundowali wam organizatorzy tego wydarzenia? Słyszałem, że też na samej konferencji mieliście miejsca VIP? 😉

Bank du Liban, który był organizatorem konferencji i konkursu rzeczywiście wspaniale powitał zagraniczne startupy, wysyłając po zespoły szoferów na lotnisko i opłacając noclegi w najbardziej luksusowym hotelu w mieście. Zadbali także o to, żebyśmy mieli co jeść (mój ulubiony aspekt) i jak się poruszać po mieście. A wejściówki VIP… to długa historia, ale dały nam dostęp do strefy w której mogliśmy zapoznać się przy kawie z dziennikarzami Product Hunta i The Next Web oraz wpaść na imprezę pożegnalną z ‘The Woz’.

Przejdźmy już nieco bardziej do tematu konferencji. Jak to wszystko wyglądało, zdradź nieco więcej o samej otoczce. Ile dni, jaka forma, gdzie to miało miejsce. Było z rozmachem?

Było z epickim rozmachem. Dla samego Libanu i Bejrutu musiało to być naprawdę ważne wydarzenie, ponieważ mówiono o tym cały czas w radio i tv, a miasto oklejone było wielkimi bilbordami. Konferencja trwała 3 dni, przez ten czas Forum du Beirut odwiedziło kilkadziesiąt tysięcy osób – inwestorzy, dziennikarze, startupowcy, studenci, itd. Oprócz tego, że na 9 scenach równocześnie od rana do wieczora odbywały się prelekcje (ten dylemat kiedy decydujesz czy chcesz iść posłuchać o przyszłości Facebooka czy Googla), to dodatkowo dostępnych było wiele ‘stoisk’ na których porozmawiać mogłeś z przedstawicielami akceleratorów, VC, dużych marek.

cribs-liban

Lubimy takie pozdrowienia. Wprost z Libanu dla Startup Cribs. 🙂

Wisienką na torcie było zapewne wystąpienie Steve Wozniaka, czyli współzałożyciela Apple, człowieka, który miał jak Jobs 40% firmy. Jaki on jest, co on teraz robi, o czym mówił?

Steve ma w sobie wielki luz i dystans do tego całego uwielbiania z jakim się spotyka. Jak sam mówi – teraz jest przede wszystkim mówcą motywacyjnym. Z dużym humorem opowiedział swoją historię – od bycia geekiem technicznym, przez niemożność dogadania się z Hewlett-Packard, po założenie i rozwój Appel’a. To co było niezwykłe, to sposób w jaki bez żadnych kompleksów wypowiadał się na temat Googla i Facebooka – krytykując w nich to, czego nie pochwala i dodając ‘ja bym to zrobił zupełnie inaczej’ 🙂

steve-woz-wozniak

Charyzmatyczny Steve „the WOZ” Wozniak w akcji.

Co Was tam najbardziej zaskoczyło, czego się nie spodziewaliście, lub nie mogliście spodziewać po tego typu evencie?

Na pewno rozmach z jakim wszystko było zorganizowane i szczegółowe dopracowanie rozkładu wydarzeń (nic nie opóźniło się chociażby o 5 minut). Nasze stoisko czekało na nas przed przybyciem, a że było ustawione w idealnym miejscu, u zbiegu trzech głównych scen to każdego dnia spotkaliśmy się ze sporym zainteresowaniem. Praktycznie każdy teraz podróżuje i w trakcie tych podróży fotografuje dlatego też Photler i pytanie na banerze ‘Are you a traveler?’ przyciągało wiele osób.

Tak na sam koniec podsumujmy jeszcze cały Wasz wypad. Czy warto brać udział w tego typu wydarzeniach? Warto szukać, aplikować? Jakie są dla Was największe korzyści z uczestnictwa w takim wydarzeniu. Poza przedłużeniem wakacji? 😉

Tego typu wydarzenia rzucają Cię na głęboką wodę jeśli wcześniej nie miałeś jeszcze okazji mówić o swoim produkcie na scenie – i to jest bardzo cenne. Feedback, który dostajesz, reakcje które obserwujesz pozwalają Ci zobaczyć czy to co komunikujesz, jest zrozumiałe i czy pozwala odbiorcy od razu ‘chwycić’ całą ideę. Tego się nauczyć inaczej niż właśnie próbując.

Oprócz powodów biznesowych, były też oczywiście te bardziej prywatne – Piotr, CEO Photlera sam jest fotografem podróżnikiem. A tak się złożyło że na photler.com/inspire nie było jeszcze galerii z Libanu 🙂

Czy warto brać udział? Zależy na czym ci zależy. Dla niewielu startupów konferencje tego typu będą najlepszym źródłem pozyskiwania leadów – zależy oczywiście, do kogo kieruje się swój produkt. Natomiast jest to bardzo dobry test dla ekipy na ile umie z zapałem opowiadać o produkcie i świetny moment żeby zebrać feedback od ludzi z branży, nawiązać kontakty biznesowe. No i oczywiście – niezastąpione jako źródło pozytywnego kopa motywacyjnego.

Wkrótce kolejna porcja konkursów startupowych z całego świata na Startup Cribs. Ostatnia porcja została opublikowana w tym miejscu. Zachęcamy do wzięcia udziału i próbowania swoich sił. Bez kompleksów.

Napisz coś od siebie!