Leniwa niedziela bez pracy, to i temat będzie podobny. Przedstawiam Wam aplikację dla bezrobotnych, powstałą w środku kryzysu gospodarczego w Hiszpanii. Trzy skojarzenia, gdy mówisz Hiszpania? Zazwyczaj myślisz: Real, Barca, bezrobocie. Pierwsze dwa – powód do dumy, trzecie – już niekoniecznie. Tak wysokie, od kilku dobrych lat już ponad 20-procentowe. Szczególnie dotkliwie odbijające się na najmłodszym pokoleniu.

Kto by pomyślał, że kryzys odciśnie tak wielkie piętno na tym rozwiniętym kraju, od lat członku Unii Europejskiej, ominiętego przez wielkie kataklizmy, wojny, czy komunizm. A jednak.

Tym bardziej kontrastuje to z wizerunkiem Hiszpanii jako kraju, który wydał na świat co najmniej kilka interesujących startupów, osiągających globalne sukcesy, potrafiących wyciągnąć dziesiątki milionów dolarów od funduszy VC, co odpowiada setkom milionów naszych Złotych.

jobz1JobAndTalent dumnym reprezentantem La Roja

Ten hiszpański startup wyłamał się z kryzysu. Co więcej, wykreował się na nim. To aplikacja i marketplace, który łączy ludzi poszukujących pracę z pracodawcami. Wydawać by się mogło, że to nic innowacyjnego, rozwiązanie jak setki podobnych. Jednak to właśnie ten startup wybił się na tyle, że obecnie jest jednym z liderów w swojej branży, otrzymał już w sumie $85 milionów finansowania, a samą aplikację pobrano ponad 10 milionów razy. Robi wrażenie.

Klasyczny „chicken-egg problem”

Przedstawiając historię tego startupu oraz podejmując się próby odpowiedzi na pytanie – dlaczego osiągnął aż tak spektakularny sukces? Nie sposób pominąć kontekstu gospodarczego lat 2008-2010, kiedy to kryzys finansowy na świecie odbił się również na rynku nieruchomości w Hiszpanii, co pociągnęło za sobą całą lawinę bankructw wielu firm, skutkiem czego w skrócie była recesja gospodarcza – a setki tysięcy ludzi straciło pracę.

Sytuacja była dosyć jednoznaczna – przez kryzys na rynku pracy pojawiły się w krótkim czasie dziesiątki, setki tysięcy młodych ludzi, którzy chcieli znaleźć zatrudnienie. Jednakże po fali bankructw wielu średnich i małych firm, popyt na ich usługi był znikomy.

Jest to idealny przykład tak zwanego „chicken-egg problem”, gdy mamy duży popyt i małą podaż, lub odwrotnie. W 2009 roku, gdy powstawał startup, w Hiszpanii do czynienia mieliśmy z gigantyczną wręcz podażą (bezrobotnych) oraz znikomą ilością firm chętnych zwiększać zatrudnienie (reprezentujących popyt). Z taką sytuacją styka się zazwyczaj wiele marketplace’ów, lecz tylko niektóre z nich potrafią trwale skupić u siebie popyt i podaż.

Kryzys, jednych, to szansa dla drugich.

W myśl tej zasady postąpił właśnie JobandTalent. Jak to zazwyczaj bywa, w tragedii jednych, szansę upatrują sobie inni. Swoje pięć minut zwietrzyli Juan Urdiales oraz Felipe Navio, przedsiębiorcy bez dużego startupowego doświadczenia, aczkolwiek w wielką wiarą w to, że coś można w tym temacie zmienić.

U szczytu kryzysu wydali oni w swoim kraju portal www.jobandtalent.com oraz aplikację, mającą pomóc rodakom w znalezieniu pracy. Kluczem do sukcesu był w tym wypadku timing, czyli sam kryzys, który dziesiątki tysięcy młodych Hiszpanów zmusił do szukania pracy.

jobz3Model działania – znajdź pracę w godzinę.

JobandTalent wydawał się być idealny, dlaczego? Otóż głównym mottem startupu jest to, iż możesz znaleźć dzięki niemu robotę nawet w ciągu godziny.

Nie współpracuje on z wielkimi korporacjami, a skupia małe i średnie firmy, które najczęściej gwarantują pracownikom elastyczne godziny pracy oraz nie skupiają się w wyłowieniu koniecznie najlepszych na rynku.

Stąd też dzięki tej aplikacji rzeczywiście wielu Hiszpanów zaczynało znajdować pracę. Określasz, gdzie mieszkasz, jaka branża Ciebie interesuje, a JobandTalent pokazuje Tobie oferty i firmy, do których możesz aplikować w Twojej okolicy. Co wygodne, aplikujesz tylko za pomocą jednego przycisku.

Uzupełniasz swój ograniczony profil związany z doświadczeniem, lub logujesz się przez Linkedin, to wystarczy. Możesz od razu napisać również do potencjalnego pracodawcy, on także może zadać Tobie kilka pytań poprzez aplikację. Wszystko banalne, jeszcze na odległość, bez konieczności organizowania spotkań.

jobz2Na czym zarabia startup?

Pierwszą rekrutację firma może przeprowadzić za darmo, kolejne już są płatne. To dobry sposób na przyciągnięcie i przekonanie do siebie pierwszych firm, które nie muszą ponosić żadnych kosztów związanych ze współpracą z JobandTalent.

Od razu po tym, jak firma wrzuca ogłoszenie o pracę, dostaje listę osób gotowych do pracy, którzy oczywiście pasują do danego profesji. Dzięki temu samemu otrzymujesz powiadomienia, że ktoś chciałby Ciebie mieć u siebie. Często są to prace tymczasowe, sezonowe, dlatego też serwis skierowany jest do najmłodszej grupy zawodowej, która ma największy problem w Hiszpanii ze znalezieniem pracy.

JobandTalent to nie tylko Hiszpania

Serwis rozwija się dynamicznie na całym świecie. W zasadzie, to określenie „serwis” już do niego nie pasuje. Dlaczego? Otóż startup wraz z otrzymaniem serii A finansowania (na $39 milionów) zamknął swoją wersję desktopową  przenosząc się tym samym w 100% do mobile. Obecnie posiada swoje oddziały w pięciu miastach na świecie: poza Madrytem i Barceloną jest to jeszcze Mexico City, Bogota oraz Londyn. Ciekawy ruch, w zasadzie znak czasów.

jobz4Machine learning, czyli coś więcej niż tylko aplikacja mobilna.

To, w czym wyróżnia się JobandTalent jest sposób łączenia ze sobą pracodawców z potencjalnymi pracownikami. Startup chwali się, że osiągnął 80% skuteczność w trafności przydzielana pracy do człowieka i na odwrót. Co za tym idzie, dzięki dobrej robocie przyciąga jeszcze więcej użytkowników i firm.

Startup potrafi wziąć na siebie wszystko, co związane jest ze zorganizowaniem pracy dla danej osoby. Począwszy od zaoferowania stanowiska, które Tobie odpowiada, wraz z satysfakcjonującymi zarobkami, a również zachęca pracodawcę, do wypłacania wynagrodzenia bezpośrednio przez aplikację, co już bardzo nowatorskim podejściem.

To nie wszystko. Ciężko powiedzieć jak, ale twórcy zarzekają się, iż startup bierze na siebie przy tym również kwestie rozliczeń podatkowych, także stanowi to kompletne rozwiązanie nie tylko z HR-em, ale i kwestiami dookoła tego procesu. Imponujące.

Konkretne liczby świadectwem sukcesu.

Już 150 tysięcy firm spróbowało swoich sił właśnie tam, pomijając ponad 10 milionów użytkowników z całego świata. Jest to imponujący sukces, szczególnie w dobie nienajlepszej kondycji gospodarczej całego półwyspu Iberyjskiego.

Obecnie ponad miliard ludzi szukających pracę ma dostęp do smartfonów, co w konsekwencji będzie oznaczać, iż zaczną oni coraz częściej wykorzystywać również tą drogę do szybkiego i wygodnego znalezienia pracy. Na całym świecie. Rozwiązania, które oferuje JobandTalent stawiają startup jako pierwszy wybór pośród aplikacji mobilnych dla młodych ludzi, którzy dopiero co wchodzą na rynek pracy.

Hiszpania, mimo wewnętrznych problemów, chociaż pod względem startupów z globalnymi aspiracjami ma się co najmniej dobrze.

Napisz coś od siebie!