25 miliardów dolarów (czyli 100 miliardów złotych) – tyle pochłaniają rocznie ukryte koszty planów emerytalnych i oszczędnościowych w Stanach Zjednoczonych – tak zwane popularne 401k. Inaczej jest to odpowiednik naszego III filaru oszczędnościowego w Polsce.    

Jak każdy wie, w Stanach nie ma darmowych Lunchy (jak mawiał Friedman), a tym bardziej  darmowych emerytur. Chwała Amerykanom za tak dużą świadomość, że każdy musi sam o siebie na starość zadbać.

Pewna nacja postanowiła pójść krok dalej

… i zoptymalizować ukryte koszty w 401k. Oczywiście nie trudno się domyślić, iż chodzi o od wieków przedsiębiorczych Żydów. Wyzwanie podjął zatem izraelski startup, który szturmem podbija branżę inwestycyjną oraz emerytalno-oszczędnościową w USA.

Chodzi o FeeX.com, którego misją jest to, aby zwyczajnie każdy człowiek mógł odejść na emeryturę bogatszy i zatrzymać maksimum ze swoich oszczędności dla siebie.

Twórcy twierdzą, iż większość ludzi traci ponad 1/3 swoich składek i środków właśnie na ukryte koszty różnych programów emerytalnych (posiłkując się tym badanem) – zredukowanie ich zatem wydatnie wpłynie na zwiększenie się przyszłych oszczędności.feex 1

Jak to robią w Izraelu?

Nie biorą pod uwagę tego w co inwestujesz ani w jaki sposób to robisz. FeeX znajduje sposób, abyś lokował swoje środki w to, co dotychczas, jednakże płacąc przy tym najniższe z możliwych opłat i prowizji dostępnych na rynku. Szereg narzędzi pozwala użytkownikom FeeX przejąć kontrolę nad ich oszczędnościami.

feex 2Innowacja

FeeX działa na zasadzie bezpłatnej rejestracji. Po niej użytkownik łączy swoje konto oszczędnościowe czy też inwestycyjne z serwisem, a jego algorytmy z miejsca analizują to, jak oszczędza.  Następnie sugeruje alternatywne sposoby jak robić to po prostu taniej.

 

W jaki sposób zarabia FeeX?

Ma on sztywno ustalone prowizje w zależności od tego jak wiele dzięki niemu możesz oszczędzić. Wahają się one od 0,05% do 0,99% całkowitej kwoty oszczędności. Dlaczego nikt nie ma obaw, co do poufności danych i bezpieczeństwa?

Ponieważ FeeX przy połączeniu z kontem oszczędnościowym łączy się przez Yodlee – platformę finansową wykorzystywaną w tym celach bezpieczeństwa przez największe banki w USA.

Jest to nieco analogiczne działanie do konsolidacji różnych kredytów w jeden. FeeX również konsoliduje, jednakże nie robi tego z kredytami, a oszczędnościami. Wyobrażacie sobie podpięcie do ich systemu swojego własnego subkonta z ZUS?

Zbyt piękne, a w zasadzie bez sensu – bo przecież u nas każdy byłby w stanie wskazać lepsze miejsce do lokowania własnych środków w systemie, gdzie po prostu trudno wymyślić coś gorszego.

W tym roku FeeX poszedł krok dalej i dodał kolejną usługę – porównywarkę funduszy inwestycyjnych z możliwością lokowania środków bezpośrednio przez ich serwis. Oczywiście jak to Żydzi mają w zwyczaju, tak, aby było najtaniej. i najlepiej.

1 z 250 i  jak to się wszystko zaczęło…

Głośno zrobiło się o nich po zwycięstwie w prestiżowym „Benzinga Fintech Awards” w którym to pokonali 250 innych startupów z branży Fintech, zdobywając nagrodę „Most Disruptive” co w najbardziej bezpośrednim tłumaczeniu znaczy najbardziej „rewolucyjną” firmę w branży.

średnio nasi klienci są w stanie obniżyć swoje koszty o 85%” twierdzi Yoav Zurel, współwłaściciel i CEO Feex.com. Jest matematykiem, który stworzył FeeX wraz z grupą znajomych, po tym jak był zdumiony jak ciężko jest mu się połapać w tym, ile kosztują go wszystkie ukryte opłaty własnych inwestycji i oszczędności.

Potrzeba ponownie okazała się matką wynalazków

Sami o finanse nie muszą się martwić, gdyż zaraz po starcie w 2013 roku zdołali zebrać 3 miliony dolarów w serii A finansowania oraz kolejne 6,5 miliona rok później od takich VC jak Blumberg Capital czy Horizons Ventures. W 2015 roku Fast Company określiło FeeX jako trzeci najbardziej innowacyjny startup w branży personal finance. Przed FeeX zatem świetlana przyszłość na czym skorzystają klienci jak i bardziej konkurencyjni dostawcy usług finansowych.

Powiedzmy sobie szczerze – w naszej rzeczywistości taki startup nie miałby racji bytu. Przecież mamy ZUS. Mamy NFZ… i tężnie w Ciechocinku. Nie musimy się o nic martwić.

Polska Złota Jesień czeka.

Napisz coś od siebie!